Polacy są narodem, który bardzo często jest skłócony, jednak, kiedy jest taka potrzeba, potrafimy stanąć ramię przy ramieniu, by bronić swojego kraju, swojej rodziny, swoich przekonań. Jesteśmy bardzo przywiązani do naszych korzeni, tradycji, kultury, dlatego kiedy ktoś wyjeżdża za granicę zazwyczaj bardzo tęskni za rodzinnymi stronami. Brakuje nam zarówno kontaktu z najbliższą rodziną, jak i polskiego krajobrazu, mowy, najprostszych i codziennych drobiazgów, których nie doceniamy, kiedy je mamy, a których bardzo brakuje, kiedy je stracimy. Emigranci starają się utrzymywać jak najczęstsze kontakty z rodziną i to zarówno dlatego, że chcą tej rodzinie osłodzić czas rozstania, jak i dlatego, że sami potrzebują takiej świadomości, że gdzieś tam jest ktoś, do kogo będzie można wrócić, kto czeka, tęskni i nigdy nie zawiedzie. Odkąd pojawiła się poczta kwiatowa w Polsce, te rozstania stały się jakby łatwiejsze do zniesienia, mniej bolesne, ich czas nieco szybciej nam upływa, ponieważ mamy możliwość lepszego kontaktu z bliskimi. Wysyłając bukiet wysyłamy wraz z nim nasze emocje, uczucia, ciepłe myśli i pozytywną energię. Żaden list, ani telefon nie mogą się równać z efektem, jaki wywołuje wysłanie bukietu kwiatów. Polska posiada jedną z najliczniejszych grup emigracji na świecie, rozsianą niemal w każdym jego zakątku. Nie ma takiego miejsca, gdzie nie osiedlił by się ktoś z naszych rodaków. Największe skupisko emigracji polskiej znajduje się w Stanach Zjednoczonych, gdzie ludzie wyjeżdżali już w okresie międzywojennym i Anglii, która była mekka polskiej emigracji w czasie II wojny światowej, ale dzisiaj w czasach, gdy otworzyły się dla nas zagraniczne rynki pracy, coraz więcej ludzi wyjeżdża w poszukiwaniu szczęścia do Holandii, Irlandii, Niemiec i innych krajów, gdzie mają większe możliwości zarobkowe. Kiedy poczta kwiatowa nie była jeszcze u nas rozpowszechniona, działała już w tych wysoko rozwiniętych krajach i kusiła naszych pobratymców możliwościami, jakie dla nich nie były niestety dostępne. Jednak kiedy wreszcie oddziały kwiaciarni internetowych weszły na polski rynek, to właśnie emigranci byli ich pierwszymi klientami. Masowo zaczęli wysyłać pozostawionym w kraju rodzinom bukiety kwiatów, którymi przypominali im o swoim istnieniu, o tęsknocie, a jednocześnie podnosili na duchu, zarówno bliskich jak i siebie. Przesłanie kwiatów tworzy swego rodzaju specyficzną więź między odbiorcą, a darczyńcą, szczególny kontakt, który choć nie jest kontaktem osobistym jest jego namiastką i przez jakiś czas może taki kontakt osobisty zastąpić, choćby częściowo. Dzięki temu, że poczta kwiatowa umożliwia wysłanie bukietu udało się utrzymać w dobrej kondycji nie jeden związek, który zapewne by się rozpadł, gdyby nie pachnące zapewnienia o miłości, które kursowały między bliskimi. Silne, mimo wieloletniego rozstania są też związki z pozostawiona w kraju rodziną, nawet ta dalszą, ludzi, którzy na stałe osiedlili się za granicą. Ich tożsamość narodowa, poczucie wspólnych korzeni są la nich bardzo ważne na obczyźnie, gdzie nigdy nie będą do końca u siebie. Dzięki temu zawsze jakieś miejsce na ziemi mogą nazwać naprawdę swoim, wysyłając kwiaty o rodziny w kraju, podkreślają swoje z nią związki. Również w sytuacji, kiedy nie są oni w stanie przyjechać na groby bliskich, z okazji wszystkich świętych, poczta kwiatowa umożliwia im uczczenie zmarłych przez położenie na ich mogile bukietu kwiatów, czy też zapalenie świeczki w ich imieniu, by żaden grób nie został opuszczony w tym ważnym dla nas święcie.